Dzisiaj przedstawiam Wam moją ulubioną maseczkę nawilżającą. Jest ogólnodostępna w aptekach i tania - 50ml. kosztuje około 17 złotych, a saszetka 10 ml. 4 zł.
Opakowanie:
Maseczka w większej pojemności ma bardzo przydatną pompkę dzięki, której nie marnuje się produktu.
Producent obiecuje,że po użyciu skóra będzie wygładzona, elastyczna i zmiękczona. Deklaruje, że maseczka zawiera 2% Cucumis sativus, czyli i 2% Vitis vinifera, które mają łagodzić podrażnienia, przywracać jej naturalną równowagę kwasową. Zwiększa również właściwości obronne skóry i chroni ją przed wolnymi rodnikami.
Aplikacja:
Maseczkę na twarz aplikuje się z prawdziwą przyjemnością. Po 20 minutach należy usunąć resztki wacikiem.
Działanie:
Moja skóra jest mieszana przez to często ma wahania nastrojów. Często jest wysuszona, i bez energii. Ta maseczka to dla niej kuracja, która przywraca jej blask i nawilżenie.
Stosuję ją 2 razy w tygodniu i zrezygnowałam dla niej z tradycyjnego kremu nawilżającego na noc. Niestety po aplikacji skóra błyszczy się dosyć mocno. Polubiłam ją, zapach ma całkiem przyjemny, ulatnia się chwilę po nałożeniu tego cuda. Za taką cenę nie jestem pewna, czy można znaleźć coś lepszego. Na pewno kupię kolejne opakowanie.



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz